piątek, 18 sierpnia 2017

Marguerite - dziewczyna, która podróżowała między światami (Recenzja książki Tysiąc odłamków Ciebie Claudii Grey)

Kolejna książka teoretycznie dla młodzieży, która spodobała się MI - kobiecie "trzydzieści plus mały plus". Kilka miesięcy temu zarzekałam się w jakiejś rozmowie, że młodzieżówka to już nie dla mnie. Że fakt, lubię Musierowicz i Ewę Nowak, ale generalnie to jednak nie, nie moje klimaty, nie moje problemy.

Nieprawda.

Kolejny raz dochodzę do wniosku, że wszelkie podziały na literaturę dla jednych lub drugich są tylko umowne, dla orientacji. Książka zaś jest albo dobra, albo nie. Albo do nas trafia, albo nie, a wszystkie inne podziały są kwestią drugorzędną.



czwartek, 27 lipca 2017

Czyżby polski Harry Hole? (Recenzja książki Skaza Zbigniewa Zborowskiego)

Rzadko zdarza się tak, że zupełnie nie mam pomysłu na to, jak zacząć recenzję. Skaza bowiem obfituje w wątki, bohaterów, miejsca, detale. Jednym słowem: dużo się w tym kryminale dzieje, na prawie czterystu stronach autor dużo zmieścił. Szczerze? Na początku trudno mi się było w tym wszystkim odnaleźć, wytrwale jednak czytałam dalej wierząc, że każdy element tej kryminalnej układanki ładnie wskoczy na swoje miejsce na ostatnich stronach powieści. Czy tak się stało?



wtorek, 25 lipca 2017

Gdybym była ciut młodsza... (Anatomia obcości - Andrea Portes)

Było to tak. Najpierw spodobała mi się okładka Anatomii obcości. Potem przeczytałam opis książki na okładce. Następnie przeczytałam książkę i stwierdziłam, że zawartość ma się nijak do tego, co obiecywano. Nie zmienia to jednak faktu, że lekturę uważam za całkiem udaną. 


wtorek, 18 lipca 2017

Potwornie klimatyczna książka (Potworna - MarcyKate Connolly)

Dziwna to sytuacja: po trzech latach milczenia wracam na bloga z recenzją książki, o której lekturę jeszcze kilka miesięcy temu zupełnie bym siebie nie podejrzewała. Tak, jak dawno, dawno temu przez długi czas nie sięgałam po kryminały (głupia byłam!), tak do tej pory szerokim łukiem omijałam półkę z napisem "FANTASTYKA". Dlaczego? Bo tak. Głupia byłam?


piątek, 14 lipca 2017

Będzie reaktywacja?



Chyba będzie :)

Zaglądam ostatnio na tą moją zapomnianą stronę, myślę o niej, gdy kończę czytać książkę, gdzieś tam cichaczem zapisuję nowe pomysły na tego bloga. 

Myślę więc, że w najbliższych dniach zacznie się tutaj coś dziać :))))

PS Ktoś tu jeszcze zagląda?

niedziela, 20 lipca 2014

Książka, która dała więcej niż oczekiwałam (Skradziona - Clara Sanchez)

Szukałam lekkiej powieści, która uprzyjemni mi podróż na wakacje i z wakacji, tymczasem trafiłam na lekturę, od której nie mogłam się oderwać. Świetni bohaterowie, świetne pióro autorki, mnóstwo emocji i temat - torpeda. Czytało mi się fantastycznie!



poniedziałek, 30 czerwca 2014

Kolejna Jodi Picolut za mną... (To, co zostało - Jodi Picoult)

Czerwiec zleciał... nie wiem kiedy i z dużym zdziwieniem odkryłam, że przez miesiąc na blogu nie działo się nic. Po szczerej rozmowie odbytej z samą sobą, odpowiedziałam sobie na jedno istotne pytanie. Mianowicie: czy mam nadal ochotę się w to bawić. Po twierdzącej odpowiedzi wracam z nową recenzją... i nowa energią.


środa, 28 maja 2014

Kolejna książka "do połknięcia" (Śnieżka musi umrzeć - Neli Neuhaus)

Kiedyś krygowałam się za każdym razem, kiedy miałam pisać recenzję kryminału. Że się nie znam, że rzadko je czytam, że żaden tam ze mnie znawca. Teraz kryguję się z innego powodu: 90% kryminałów, które trafiają w moje ręce uważam za dobre lub bardzo dobre. Czyli co? Albo mam szczęście do tego gatunku, albo nie potrafię obiektywnie go ocenić? Jakby nie było: Śnieżka musi umrzeć podobała mi się... bardzo!


środa, 23 kwietnia 2014

Czy można zapomnieć traumę? (Droga do zapomnienia - Eric Lomax)

Trudno recenzować książkę, która stanowi zapis wojennych doświadczeń autora. Mało tego: na okładce widzimy Nicole Kidman i Colina Firtha, co nieco wprowadza w błąd. Wcześniej przeczytałam, że będzie to opowieść o cenie przebaczania, do którego dochodzi, gdy główny bohater spotyka kobietę swojego życia. Wtedy to zdaje sobie sprawę, że musi jeszcze raz zmierzyć się koszmarem przeszłości, zawalczyć o siebie. Szczerze? Spodziewałam się love story, a tu taka niespodzianka...


środa, 16 kwietnia 2014

Odważysz się przeczytać? (Mroczne siedlisko - Piotr Kulpa)

Książka Piotra Kulpy ma wszystkie cechy, jakie bardzo dobra książka posiadać powinna. Zacznę jednak od króciutkiej historyjki. Mroczne siedlisko zaczęłam czytać któregoś dnia późnym wieczorem. Przez pierwsze 40 stron przemknęłam niczym błyskawica... po czym stanowczo stwierdziłam: wystarczy! Powieść grozy - można przeczytać na okładce i nie są to puste słowa. W którymś momencie zjeżyły mi się wszystkie włoski na rękach i stwierdziłam, że nie. Nie czytam dalej, bo koszmarne sny mam gwarantowane. 


środa, 2 kwietnia 2014

Życie widziane znad mikroskopu (Botanika duszy - Elizabeth Gilbert)

Nie sądziłam, że Elizabeth Gilbert potrafi napisać taką książkę. Do tej pory przeczytałam wszystko, co wydała - na fali zauroczenia Jedz, módl się, kochaj. I okej, nie były to książki słabe czy złe, ale arcydziełami też bym ich nie nazwała. Jeśli zaś chodzi o Botanikę duszę... ach, ta książkę duszę mą skradła :)


niedziela, 23 marca 2014

O czym śniła Kleopatra? (Sen Kleopatry - Christian Jacq)

Mam ostatnio pecha do książek, które wiele obiecują, a potem... rozczarowują to może za duże słowo, ale nie do końca spełniają oczekiwania.


wtorek, 18 lutego 2014

Lubisz Schmitta? Nie rozczarujesz się! (Tajemnica pani Ming - Eric-Emmanuel Schmitt)

Są takie książki, których specjalnie polecać nie trzeba, gdyż i tak znajdą swoich czytelników. Tajemnica pani Ming jest jedną z nich. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale chyba niewielu jest moli książkowych, którzy nigdy nie zetknęli się z twórczością Erica-Emmanuela Schmitta.


niedziela, 26 stycznia 2014

Zmarnowany potencjał (Kochanka Freuda - Karen Mack, Jennifer Kaufman)

Jestem świeżo po lekturze Kochanki Freuda. Książki, która zapowiadała się baaardzo ciekawie i która kusiła tematem. Tymczasem jedyne, co przychodzi mi na myśl po lekturze to pytanie, jak można tak zmarnować TAKI temat?


niedziela, 19 stycznia 2014

Ciapa na tropie zaginionej (Inspektor Kres i zaginiona - Agnieszka Turzyniecka)

Inspektor Kres i Zaginiona - książką, którą przeczytać musiałam. Akcja dzieje się bowiem w Piotrkowie Trybunalskim i jego okolicach, czyli miejscach, które świetnie znam. Komisariat na Szkolnej, Uszczyn, Sulejów, Bugaj - brzmi bardziej, niż znajomo.