środa, 10 listopada 2010

Kto zgadnie kiedy...


... skończę czytać "Wiwisekcję", którą napisał Patrick White? Jestem na 17 stronie a książka ma ich, bagatela, 823 :)

Sama przewiduję koniec lektury w okolicach Bożego Narodzenia, ale jeśli ktoś ma ochotę "ustrzelić" termin, to proszę bardzo :) Osobie, która będzie najbliżej, odpalę jakąś nagrodę - niespodziankę :)

O moich postępach w czytaniu będę Was na bieżącą informować :)

50 komentarzy:

  1. Myślę pozytywnie, dlatego daję Ci maksymalnie 3 tygodnie na przeczytanie tej książki. :) I przy okazji miłej lektury, a widzę, że jest co poczytać. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lenalee - sama nie jestem taką optymistką, tym bardziej, że gabarytowo książka nie pasuje do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm... Stawiam na 20 grudnia :) I życzę powodzenia w czytaniu! Zastanawiałam się, czy nie brać jej do recenzji, ale jak ujrzałam ile ma stron, to zmieniłam zdanie ;) Za wiele mam książek do recenzji, a wśród nich 2 cegły (jedna 1350 stron!), więc już kolejna byłaby przesadą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, siedemnastego grudnia ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Książko, czy to może "Mgły Avalonu" są takie grube :)?

    Alinko - zobaczymy, ale to całkiem realny termin :P

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja w Ciebie wierzę :) 10 grudzień

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja stawiam na 15 grudnia.
    Szczęśliwy dzień dla mnie, więc może i dla Ciebie.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, ktos juz obstawil moja date! To ja poprosze 28 grudnia. Nie dlatego , ze nie wierze w twoje mozliwosci, ale mam nadzieje, ze bedziesz podczytywac tez inne ksiazki. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś ta Wigilia mi w głowie, aczkolwiek do tego czasu pewnie wolałabyś już skończyć... Niech będzie 23 grudnia :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja postawię na 10 grudnia :))

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja się zastanawiam, czy znajdzie się ktoś odważny i postawi na listopad :)))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem odważna: 30 listopada! :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Dabarai - będę podczytywać, to pewne :)

    Liliowa -brawo! Mamy pierwszą odważną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skarletko, tak, ta cegła to właśnie "Mgły Avalonu". Pociesza mnie jedynie to, że chyba jeszcze złej opinii nie widziałam na jej temat ;) A zdecydowanie będzie to najdłuższa książka, jaka do tej pory mi się trafiła.

    Hm... Teraz jest długi weekend, to może zmodyfikuję datę - 1 grudnia ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. 6 grudnia, akurat na mikołajki! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja typuję moje urodziny czyli 11 grudnia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znając Twoje tempo czytania stawiam na Andrzejki!
    Nie myślę, żebyś czytała do grudnia, chyba że książka jest nudna... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. to zależy czy Cię wciągnie- a ja wezmę pod uwagę ten optymistyczny wariant, że się w niej zatracisz i przeczytasz hm....do 25 listopada -zrobisz mi prezent na imieninki:P :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 5-6 grudnia :)
    Pewnie dostaniesz jakąś nową lekturę na Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojej, tyle dat wytypowanych;)
    To ja wybieram 29 listopada, ot tak:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. ;-) 1 grudnia
    Sama muszę się z nią zmierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. No, ja wymiękłam przy "Wiwisekcji" kilka lat temu, poddałam się po kilkudziesięciu stronach. I dziś trochę żałuję, bo tą książkę warto znać, to klasyka! No i Noblista!
    Ja terminu nie strzelam, skończysz, to skończysz. A może zwątpisz, tak jak ja? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. 823 strony No no masz co czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Stawiam na 13 grudnia, bo to moja szczęśliwa liczba ;) Powodzenia w czytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Warto przeczytać - nawet nie dlatego, że to noblista. Książka jest rewelacyjna xD
    Sądzę, że do końca listopada pewnie skończysz ją czytać ; )

    Pozdrawiam serdecznie^^

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja także stawiam na 13 grudnia, bo to moje urodziny, a co! Ale czuję w kościach, że skończysz jeszcze przed tym miesiącem ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hehe, dziękuję za wszystkie typy, nagrodę już wymyśliłam, mam nadzieję, że będzie satysfakcjonująca dla tego, kto trafi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chciałam obstawić 15 grudnia (urodziny męża), ale już obstawione, no to może niech będzie 16 grudnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. 16 grudnia. Dzień urodzin mojego pierworodnego.
    PS. Sorki Agnes, jakoś się podzielimy :D

    OdpowiedzUsuń
  30. eee tam grudzień :). Stawiam na listopad, niech będzie niedziela, 28 listopad.
    No to teraz dawaj czadu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja stawiam zatem na 17 grudnia. Chyba jeszcze ta data nie padła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Obstawiam 27 listopada... Ale roku nie trzeba, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zaczytana - i taka wiara w moje siły bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  35. parapapara , 27 grudzień , miesiąc przed moimi urodzinammi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Obstawiam, że skończysz 7.12.2010 ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Hmmmmmmm...... Już luty - recenzji tej książki nie było, więc wnioskuję, że albo czytasz dalej, albo odłożyłaś, albo całkowicie porzuciłaś :)

    OdpowiedzUsuń