Strony

poniedziałek, 24 lutego 2020

Jak opisać ideał? (Poznawanie Kępińskiego - Anna Mateja - recenzja książki)

Antoni Kępiński Człowiek - legenda, jeszcze za życia. Jego nazwisko wielokrotnie przewijało się w moich lekturach "do pracy", chociaż Kępiński nie był pedagogiem, a psychiatrą. Psychiatrą wyprzedzającym swoje czasy, który patrzył na człowieka holistycznie, zanim to pojęcie w kraju nad Wisłą stało się modne.





Wstawał w środku nocy, żeby pisać.
Podobno rano, przed pracą, podawał żonie śniadanie i kawę do łóżka.
Wiele osób wspomina, że kiedy rozmawiał z pacjentem, był to układ zamknięty - czuło się, że w danej chwili nikt nie może stanąć między nimi i przerwać rozmowę jakimś niecierpliwym "panie doktorze".
Nie lubił zebrań i konferencji, nie zabiegał o stanowiska kierownicze - jego czas był dla pacjentów.

Podobno tak dobrze rozumiał się z ludźmi cierpiącymi na chorobę psychiczną, gdyż sam w młodości, a być może i później, przeszedł epizod psychotyczny.

Swoją prace w krakowskiej klinice zaczynał w latach 50-tych, gdy leczenie psychiatryczne praktycznie nie istniało, a choroby psychiczne uważano za nieuleczalne. Nie było leków, nie było psychoterapii, a jedyne, co można było zrobić dla pacjentów, to odizolować ich od społeczeństwa, by mu nie zagrażali.

Przyjaciele wspominają go jako człowieka pracowitego, dobrego, współczującego i wrażliwego. Taki święty za życia. Ideał po prostu.

Biografia Kępińskiego zostawiła mnie z ogromnym poczuciem niedosytu. Nie, nie dlatego, że czegoś w niej zabrakło. Autorka, Anna Mateja, wykonała naprawdę świetną pracę, wczytując się m.in. w setki, a może i tysiące listów, które Kępiński przez całe życie pisał. Po prostu: dostałam dużo, ale chciałabym więcej. I myślę, że to dobry moment, aby zabrać się za lekturę książek Kępińskiego, które prawdopodobnie powiedzą mi o nim więcej niż nawet najdokładniejsza i najbardziej wnikliwa biografia.

Poznawanie Kępińskiego to pierwsza książka, którą przeczytałam w 2020 roku i cieszę się, że to właśnie od niej zaczęłam. Oczywiście, że nie jest to książka motywacyjna, ale mnie przykład tego niezwykłego człowieka mocno zainspirował... do nauki, do rozwoju, do pracy.

Bardzo polecam!

Anna Mateja, Poznawanie Kępińskiego. Biografia psychiatry, Wydawnictwo Literackie, 2019, s. 320.

1 komentarz: